TYDZIEŃ Z GAZETAMI, KOMISJAMI I Z POŻEGNANIEM (T16)


Tydzień zleciał jakby "z bicza strzelił", a był to przypomnę drugi miesiąc mojego siedzenia w domu. Taaa, siedzenia :-) Nie ma czasu siedzieć, gdy tyle dzieje się tuż obok. Z obiecanej jazdy na rowerze też nic nie wyszło (o lekarzu nie wspomnę). Przez jeden z tych dni, kilkakrotnie dzwonił do mnie Pan od Hondy i Burgmana z zeszłego tygodnia... TUTAJ, jakobym sprzedał mu motocykl z ukrytą wadą - podobno przestał odpalać, choć na moim podjeździe zapalił "od ręki". Przejąłem się, bo... z racji mojej uczciwości nie ogarniałem zarzutów wytaczanych przez Pana Szymona. Ostatecznie w czwartkowe popołudnie otrzymałem sms'a z przeprosinami, że wina była po... stronie świecy i luźnej fajki. Co to mogło oznaczać, nie wiem. Być może coś się wstrząsnęło podczas kołowego transportu na przyczepce (prawie 160 km.). Dla mnie sprawa została zakończona pozytywnie, choć należy nadmienić, że nowa Honda Forza 125 "dumnie" przestała przez tydzień w garażu (i generalnie nie wiadomo jak będzie jeździć), gdyż przez cały czas rejestrowała się na numery indywidualne w Wydziale Komunikacji PWZ (tym razem w w filii w Łomiankach ("WO MAM").


W poniedziałek, 17 kwietnia 2023 r. porobiłem trochę za rodzinną taksówkę dla mamy, pokosiłem działkę, wypucowałem samochody wewnątrz i na zewnątrz, znalazłem czas na fryzjera, jak również przyciąłem brodę i wąsy. Rozwiozłem też tabliczki, a wieczorem pojechałem na próbę Orkiestry. "Urzeczony" pracami drogowymi na ul. Sienkiewicza w Starych Babicach napisałem artykuł do Gońca Babickiego, który w późniejszym terminie wrzuciłem także na tegoż bloga... TUTAJ. Oprócz tego napisałem też krótki artykuł na stronę OSP o tym, jak zabezpieczaliśmy rejon Warszawy w związku z ćwiczeniami służb... TUTAJ













We wtorek, 18 kwietnia 2023 r. poszedłem na dłuższy spacer po KPN w okolicach Górek Kampinoskich, z czego powstał oddzielny artykuł... TUTAJ. Dla potrzeb internetu musiałem nieznacznie zmienić opis, ale więcej o tym w wyżej załączonym artykule. Wieczorem zrobiłem jeszcze z córuś challenge na zaparkowanie auta na podjeździe (małe Aygo stanęło "sprytnie" za jeszcze sprytniejszym i mniejszym Smartem), a sarenki jak zawsze zaatakowały "paśnik" tuż za moim ogrodzeniem.








W środę, 19 kwietnia 2023 r. dzień zleciał w zatrważającym tempie. Padał deszcz, więc z rana obrobiłem fb i stronę (OSP i babice24) po dużym (nocnym) pożarze dachu na budynku hotelowym w Borzęcinie Dużym... WIĘCEJ, Następnie z mamą pojechaliśmy tam, tam i jeszcze tam... na zakupy. Później uczestniczyłem w obradach Komisji Bezpieczeństwa RG. Tematy mi bliskie, bo Straż Pożarna i Straż Gminna - ocena działań za 2022 r. Nawet trochę się pomądralowałem. Wieczorem rozpocząłem też planowanie i skład gazet. Później znów obrobiłem wypadek w Bliznem na stronę babice24 i OSP... WIĘCEJ - i tak minął dzień. Zrobiłem jeszcze kilka zdjęć ogrodu, aby mieć pamiątkę o budzącej się wiośnie.








W czwartek, 20 kwietnia 2023 r. ponownie składałem gazety, z przerwą na kolejną komisję RG SB, tym razem statutową. Wieczorem zrobiliśmy z córuś lekki wypad "Smartem", ale generalnie większość dnia i cały wieczór tworzyłem artykuły do gazet i składałem nowe numery.


W piątek, 21 kwietnia 2023 r. żegnaliśmy się z KP PSP Błonie. Ja (ostatnio pracujący od 7,5 roku w KG PSP), Marcin Sz. i Daniel P., czyli tegoroczni emeryci z KP PSP (bez Mirka B.) od godz. 16.00, aż do... końca bawiliśmy się w "Karczmie pod Bażantem" w podbłońskich Bramkach. Bardzo się cieszę, ze wielu obecnych pracowników KP PSP oraz tzw. pożarniczych emerytów odpowiedziało pozytywnie na nasze zaproszenie. Mi (mnie), jako organizatorowi bardzo się podobało, ale niech w tej kwestii bardziej wypowiadają się goście. Było nas wszystkich 62 osoby. Zdjęcia zamieszczone tutaj przesłałem też do KP PSP Błonie m. in z prośbą, aby jedną z kart historii kroniki komendowej zapełnić wpisem o tym niecodziennym spotkaniu. Czy obecny Komendant Powiatowy PSP uwzględni tę prośbę - nie wiem. Osobiście... - w Błoniu przepracowałem 15.5 roku i z serca czułem, że tutaj również pragnę pożegnać się z całą ekipą, podobnie jak 31 marca 2023 r. żegnałem się z ekipą z KG PSP (T13)... TUTAJ. Tuż przed północą, w Starych Babicach na ul. Koczarskiej (osiedlowa ulica) doszło do tragicznego zdarzenia. Pracownik jednej z firm (catering dietetyczny) wyjechał z pracy na motocyklu i po przejechaniu ok. 200 metrów wbił się w przydrożny słup. W stanie krytycznym został zabrany do szpitala, gdzie podobno zmarł... TUTAJ.





W sobotę, 22 kwietnia 2023 r. pospałem z wiadomych względów znacznie dłużej, zaś całe popołudnie i wieczór przeznaczyłem na skład gazet (Gońca Babickiego i Kuriera Izabelińskiego). Tak oto utworzyłem większość stron, które w następnych dniach "okrasiłem" także stosownymi zdjęciami.



Niedzielę, 23 kwietnia 2023 r. korzystając z tego, że sobota była typowo mocno gazetowa i w perspektywie był jeszcze rezerwowy (mokry) poniedziałek, większość dnia spędziłem z racji wspaniałej pogody na Junaku M16 125. Zrobiłem więc ponad 130 km. z przerwami w Granicy, gdzie parking KPN "zabity" był po brzegi, w okolicach KPN i w Secyminie, gdzie nad Wisłą zrobiłem kilka zdjęć i nagrałem krótki filmik. Wieczorem spóźniony, ale wpadłem i obstrykałem izabelińskie Rozdźwięki... TUTAJ.















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH

TRUSKAWSKA NORDIC'KA DYCHA

KAMPINOSKIE DEBŁY O ZACHODZIE SŁOŃCA