Posty

NIE CUDZOŁÓŻ I NIE KRADNIJ

Obraz
Zima jeszcze nie zaczęła się na dobre, a ja już marzę o wiosennych roztopach i marcowym słońcu. Czuję, że pomimo wielu obowiązków i w sumie ciekawie spędzanych dni, wczesne zachody i brak słońca, jak również temperatury oscylujące w granicach zera - jak co roku bardzo mi przeszkadzają. Ogół spraw realizowanych w tym tygodniu nie sprzyjał np. na spacerowanie, czy inne aktywności sportowe. Pomimo to dieta "PŻ" (połowa żarcia) zaczęła działać, co odbiło się na lekkiej stracie masy ciała, czyli de facto postanowienie jest realizowane. W ramach - nikt nie zrobi ci takiego zdjęcia, jakie możesz zrobić sobie sam - uwieczniłem się mundurowo (KDS i nowy płaszcz) na fociach toaletowych :-), co zamieszczam poniżej i powyżej. O wiele lepiej człowiek wygląda, niż w tej czapie podczas spacerów :-). Praca zawodowa, pisanie artykułów i skład gazet zdominowały cały ten tydzień.

ROWER STACJONARNY WRÓCIŁ DO ŁASK

Obraz
Minął właśnie kolejny tydzień 2022 r. Jakże odmienny od pozostałych, bo przecież po raz pierwszy w tym sezonie spadł śnieg, a temperatura spadła poniżej zera stopni Celsjusza. Nie było go za dużo (tego śniegu), ale jednak spadł. Do łask wrócił po ponad półrocznej przerwie rower stacjonarny, więc "ktoś"  pomimo minusów na dworze, zgodnie z postanowieniem, pragnie ruszać się i stracić nadprogramowe 4 kilogramy. Zgadnijcie kto ???? Pożegnaliśmy też Tadeusza Jakubowskiego z babickiej OSP. Cóż więcej... w pracy złożyłem ostateczną deklarację, że z końcem lutego 2023 r. chciałbym odejść na strażacką emeryturę. Schlebia mi, że moi przełożeni namawiają mnie, abym został dłużej, bo dobrze im się ze mną współpracuje. Podbudowuje to moje ego, bo choć wybitnym strażakiem raczej nigdy nie byłem i teraz też nie jestem, to jednak Straż Pożarną (tą  zawodową i tą ochotniczą) zawsze traktowałem priorytetowo, a obowiązki zawsze starałem się wypełniać terminowo i sumiennie.

MOTYLOWE ŁĄKI O ZACHODZIE SŁOŃCA

Obraz
Kampinoski Park Narodowy to 360 km znakowanych pieszych szlaków turystycznych oraz 200 km szlaków rowerowych. Oprócz ww. na terenie wyznaczono też 10 ścieżek dydaktycznych, których różnorodność tematyczna pozwala poznać zakątki Puszczy Kampinoskiej pod względem przyrodniczym, geologicznym, kulturowym i historycznym. Jak można wyczytać na stronie KPN - przebieg znacznej części ścieżek dydaktycznych pokrywa się ze szlakami turystycznymi, większość rozpoczyna się przy parkingach, a część z nich posiada infrastrukturę turystyczną (wiaty, kładki). Wszystkie oznakowane są zgodnie z instrukcją znakowania szlaków turystycznych PTTK. Jedną z takich ścieżek jest ścieżka "Wokół Opalenia" o długości ok. 3,7 km, która wiedzie przez bory sosnowe, podmokłe lasy olchowe z sezonowymi zbiornikami wodnymi, gdzie można obserwować płazy. W pobliżu ścieżki znajduje się jedno z największych wzniesień wydmowych na terenie parku oraz "Motylowe łąki"  zamieszkałe przez rzadkie gatunki motyli

POLSKA JEST WOLNA OD 104 LAT

Obraz
Tydzień z Narodowym Świętem Niepodległości upłynął na długich spacerach, robieniu zdjęć na uroczystościach patriotycznych i odwiedzeniu grobów rodzinnych w okolicach Radomia. W pracy zawodowej też nie było łatwo, bo oprócz codziennych obowiązków, dodatkowo odbyłem spotkania w: Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych (DGLP) i w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). W czwartek przeprowadziliśmy też Praktyczne Sprawdzenie Ewakuacji w obydwu budynkach Komendy Głównej PSP.

W LISTOPADOWEJ ZADUMIE I NOWYM POSTANOWIENIU

Obraz
No i mamy listopad. Minął drugi miesiąc jak rzuciłem palenie, co automatycznie odbiło się na mojej wadze (+3 kg), pomimo spacerów i jedzenia tyle, co wcześniej. Może nie było tyle roweru, ale i pogoda nie zachęcała. Wraz z listopadem jest zatem nowe postanowienie - wrócić do wagi z sierpnia bieżącego roku. Tak więc... do dzieła !!!

ZŁOTY PAŹDZIERNIK PO PIĘĆDZIESIĄTCE

Obraz
Kolejny tydzień, to kolejne wyzwania i kolejne sprawy do załatwienia. Życie po pięćdziesiątce, przypomnę urodziny miałem 20 października br., już nie jest takie samo jak wcześniej :-) Żyje się wolniej i zdecydowanie spokojniej, a czym napisałem poniżej. Sprawdźcie Kochani sami...

BIESZCZADZKIE POŁONINY JESIENIĄ 2022 R.

Obraz
50. urodziny, to już nie przelewki. Z racji tej jakże uroczystej chwili, w jeden z weekendów października (15-16) z przedłużeniem do poniedziałku, tj. 17 października 2022 r. pojechałem w Bieszczady, by nacieszyć oczy widokami Połonin (Wetlińskiej z nową Chatką Puchata i Caryńskiej). Pogodę trafiłem wymarzoną, zrobiłem na nogach kilkadziesiąt kilometrów, rozkoszując się jesiennymi widokami. Kto nie był - zachęcam, bo warto. Była to już druga wycieczka w Bieszczady - o pierwszej czytaj TUTAJ . Ale po kolei - jak było??