SPACERY, SPOTKANIA I KOLPORTAŻ PRASY (T12)


Ot tydzień, nawet nie wiadomo jak go nazwać. EKMA BEZ POŚPIECHU już była, więc trzeba byłoby jakoś tak podobnie. Gazety, które zazwyczaj rozwoziłem jednego dnia, albo z pomocą Piotrka, w tym miesiącu bez pośpiechu rozwoziłem przez dwa dni z przerwami na inne spotkania. Udało się także zrealizować dwa wspaniałe spacery po Kampinoskim Parku Narodowym... TUTAJ i TUTAJ oraz jeden po wsi (opis poniżej). Poniedziałkowa krótka przejażdżka na motocyklu i kilka spotkań zróżnicowały tydzień.


W poniedziałek, 20 marca 2023 r. przed południem rozwiozłem resztę tabliczek, w tym do Nowego Dworu Maz. (pierwsze fot.) i na warszawskie Okęcie. Choć pogoda była słabsza niż dzień wcześniej, to i tak po południu zrobiliśmy z córuś 20 km na Junaku M16. Później zaczął siąpić deszcz, ale nie było krzywdy, bo wieczorem pojechałem na próbę Orkiestry Podmiejskiej.






We wtorek, 21 marca 2023 r. przed południem padało, ale za to po południu pogoda zrobiła się taka, że poszedłem na bardzo długi spacer po Kampinoskim Parku Narodowym w okolicach Granicy, Bielin i Bromierzyka... TUTAJ. Było to bardzo ciekawe 22,5 kilometra w nieznanych mi dotąd terenach, a sam Bromierzyk i poznanie tejże miejscowości chodziło za mną mniej więcej od 1996 roku, kiedy to będąc młodym, obiecującym strażakiem PSP poznawałem miejscowości w ówczesnym rejonie pruszkowskim. Później już w Błoniu młodych adeptów PSP odpytywałem z mapy - "a co zadysponujesz, jak w Bromierzyku zapali się las". Niełatwo było na mapie znaleźć tą opuszczoną puszczańską wieś, o której mówi się, że jest nawiedzona. Spacer zakończyłem już po zachodzie słońca.









W środę, 22 marca 2023 r. przed południem pojechałem do babickiego kościoła, aby zrobić zdjęcia ks. Piotrowi, który prowadził czterodniowe rekolekcje... TUTAJ. Rodzice księdza pochodzą ze Starych Babic, a ojciec Stanisław był zawodowym strażakiem i ochotnikiem w Babicach. Warto dodać, że przede mną, czyli do końca 1996 r. sprawował funkcję Komendanta Gminnego OSP. Później "poleciałem" do Urzędu Gminy Stare Babice, aby pozałatwiać to i owo, w tym także wyznaczyć termin posiedzenia "mojej" komisji. Wieczorem uczestniczyłem w spotkaniu przedwyborczym w Koczargach Starych, gdzie prezentowała się kandydatka Dorota - z naszego Komitetu Wyborców Stowarzyszenia Działajmy Razem.





W czwartek, 23 marca 2023 r. bez pośpiechu rozwiozłem Kuriera Izabelińskiego, uczestniczyłem też w spotkaniu w Urzędzie Gminy Stare Babice z racji 100. rocznicy utworzenia Radiostacji Babice... TUTAJ. Mi pomysł bardzo przypadł do gustu, choć lokalizacja w Klaudynie nieopodal niedziałającego już wysypiska śmieci jest takie sobie. Mam niestety wrażenie, że radni z klubu "Łączy nas Gmina" nie poprą tego pomysłu - na zasadzie "nie, bo nie" lub na zasadzie "nie, bo to pomysł tego wójta". Wieczorem zaś poszedłem na spacer po wsi.










W piątek, 24 marca 2023 r. rozwiozłem Gońca Babickiego, zamówiłem i odebrałem okulary "tylko do neta", aby w spokoju móc aktualizować swoje strony internetowe. Odebrałem też nową partię tabliczek. Wieczorem zaś spotkałem się w OSP Stare Babice, gdzie dostałem uprawnienia do redakcji i aktualizacji strony internetowej i facebooka moje ukochanej OSP. Do późnego wieczora udało mi się dodać kilka wpisów na stronę i uaktualnić fb o poniedziałkowe dwa wyjazdy. Nadmienię, że stronę babickiej straży dawnymi czasy prowadziłem przez przez kilka ładnych lat (około dekady). Wspomnę tylko, że od miesiąca jestem strażackim emerytem.



W sobotę, 25 marca 2023 r. rozwiozłem tabliczki, porobiłem za taksówkę i wprowadziłem kilka nowych wpisów na stronę OSP, kończąc jej aktualizację. Po południu reprezentowałem OSP Stare Babice na Walnym Zebraniu w OSP Laski... TUTAJ. Zeszło się do bardzo późnego wieczora. Było to już ostatnie z czterech zebrań w okolicznych OSP. Uczestnicząc w zebraniu musiałem zrezygnować z medialnego udziału w spektaklu, który odbywał się w tym samym czasie w CKI... TUTAJ, jak również nie pojechałem do pożaru budynku letniskowego w Izabelinie C.... TUTAJ. Całe szczęście, że mam znajomych, którzy chętnie dzielą się swoimi materiałami, podobnie jak ja dzielę się nieodpłatnie swoimi.



W niedzielę, 26 marca 2023 r. do południa aktualizowałem wpisy na stronach internetowych. Trzeba było też przestawić zegarki i godzinę do przodu, czyli na czas letni. Po południu poszedłem na bardzo sympatyczny, długi spacer po Kampinoskim Parku Narodowym, z czego również zrobiłem oddzielny wpis... TUTAJ. Marsz zakończyłem po zmroku, ale z samego lasu wyszedłem "akuratnie".
















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH

TRUSKAWSKA NORDIC'KA DYCHA

KAMPINOSKIE DEBŁY O ZACHODZIE SŁOŃCA