NA STARYM MIEŚCIE W LUBLINIE I W MUZEUM WSI LUBELSKIEJ


W niedzielę, 14 sierpnia 2022 r. pojechaliśmy z wycieczką do Lublina, w którym nigdy nie byliśmy. Lubelskie Stare Miasto należy do najlepiej zachowanych zabytkowych zespołów architektoniczno-urbanistycznych w naszym kraju. Do naszych czasów przetrwało nawet 70% oryginalnej zabudowy, a najstarsze obiekty pamiętają czasy średniowiecza. Ze Starych Babic to około 200 km, czyli trochę więcej niż 2 godziny jazdy (jedziemy "eSkami"). Samochód postawiliśmy na parkingu "Targ pod Zamkiem".



Rynek Starego Miasta został wytyczony 705 lat temu, po nadaniu Lublinowi prawa miejskiego (15 sierpnia 1317 r.). W 1575 r. podczas pożaru znaczna część drewnianej zabudowy spłonęła, a w jej miejsce zaczęły powstawać wspaniałe murowane kamienice. Wiele z nich zachowało swoją zabytkową substancję oraz dekoracje sprzed wielu stuleci (lublin.eu). Lublin, to Stare Miasto, Rynek, dwie bramy, plac po kościele i zamek. A szczegółowo: Plac Łokietka, Brama Krakowska prowadząca na Stare Miasto i oddział Muzeum Lubelskiego, Rynek z ciekawymi kamieniczkami, Trybunał Koronny na Rynku, zejście do piwnic na Lubelską Trasę Podziemną (nie byliśmy), Plac po Farze i ulica Grodzka, Brama Grodzka prowadząca do zamku, Zamek Lubelski, Kaplica Św. Trójcy na zamku (nie wchodziliśmy), muzeum na zamku (nie wchodziliśmy), Bazylika oo. Dominikanów pw. Św. Stanisława, Archikatedra Lubelska i oczywiście spacer ulicami Starego Miasta, deptakiem aż do Placu Litewskiego, gdzie przywitały nas fontanny.
































Następnie przemieściliśmy się kilka kilometrów do Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, czyli do skansenu, na terenie którego znajdują się zabytki architektury drewnianej, murowanej i zbiory etnograficzne z rejonu dawnego województwa lubelskiego, wpisane do Państwowego Rejestru Muzeów.
Muzeum Wsi Lubelskiej na Sławinku to muzeum życia codziennego przedwojennych lubelskich wsi, dworów i miasteczek (info z Wikipedii). Na facebooku Muzeum Wsi Lubelskiej napisano, że jest jednym z największych skansenów w Polsce. W malowniczym krajobrazie prezentuje kulturową różnorodność województwa łącząc bogactwo architektury z lokalną tradycją. Dawne życie wsi, dworów oraz miasteczek obrazują eksponaty odzwierciedlające zwyczaje, obrzędy i codzienną pracę ludzi minionej epoki. Regularnie ekspozycję ożywiają barwne wydarzeni takie, jak żniwowanie, obieraczki kapuściane, potańcówki, noc świętojańska i wiele innych.
Miło było tak się poprzechadzać po skansenie. Dla mnie wisienką na torcie, taką niesamowitą niespodzianką okazała się tabliczka mojej produkcji (sprzed kilku lat), którą zauważyłem na ogrodzeniu vis a vis tuż po wyjściu na jedną z ulic Lublina (ostatnie zdjęcie).






























W związku z tym, że po pierwsze: było już za późno (wyjechaliśmy z domu przed południem), a po drugie niedawno byliśmy w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy (relacja z wyjazdu w Góry Sowie), to "odpuściliśmy" wizytę w Państwowym Muzeum Na Majdanku, czyli niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady (1941–1944).
Pamiętam, że byłem tam jako młody chłopak, zdaje mi się przy okazji jakiejś pielgrzymki autokarowej ministrantów i bielanek z Parafii Babice do Krasnobrodu lub Kodnia. Będzie zatem okazja w niedługim czasie powrócić w lubelskie strony.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH

TRUSKAWSKA NORDIC'KA DYCHA

KAMPINOSKIE DEBŁY O ZACHODZIE SŁOŃCA