PAN KUNCEWICZ MUSI ODEJŚĆ


Przełom listopada i grudnia 2022 r. Tak sobie myślę, kiedy to pisanie cotygodniowe wreszcie mi się znudzi ?? Piszę to właściwie dla siebie, nigdzie nie udostępniam, gwiazdą nie jestem, więc kogo, do diabła, może obchodzić zwykły dzień mstarnowskiego?? Piszę bloga tak w sumie podobnie, jak pisałem pamiętniki 30 lat temu. Mam je gdzieś pochowane w garażu, ale wówczas nastoletnie emocje i priorytety były zupełnie inne, niż te obecnie. Tydzień zleciał na pracy zawodowej, kolportażu prasy, obstrykaniu w weekend kilku imprez oraz na wyroku sądowym w sprawie Przewodniczącego Rady Gminy Stare Babice. Ciekawi ??? Startujemy !!!


W poniedziałek, 28 listopada 2022 r. wziąłem dzień wolnego, żeby w spokoju dokończyć skład gazet. Coś tam było jeszcze przy okazji, ale mało ważnego. Generalnie wszystko udało się zrobić o czasie i jeszcze uczestniczyć w próbie Orkiestry Podmiejskiej. Szlifujemy co możemy, bo w przyszłym tygodniu przyjeżdża do nas telewizja (TVP) - program ukaże się tuż przed Świętami Bożego Narodzenia.





We wtorek, 29 listopada 2022 r. w pracy robiłem za Dyrektora BPO, bo moi bezpośredni przełożeni pojechali na odprawę operacyjną. Córcia zdała egzamin praktyczny na prawo jazdy i to za pierwszym podejściem. Duma ojca rozpiera :-) Z racji dyrektorowania nie mogłem pojechać na komisję budżetową :-( Samochód brudny, zdążyłem tylko przemyć na stacji szyby i światła. Na dworze cały czas w okolicach 0 st. C, więc pojechać na myjnię jest... po prostu średnio.



We środę. 30 listopada 2022 r. Polska grała na MŚ w Katarze z Argentyną - w meczu o wszystko. Wojciech Szczęsny znów wybronił karnego, którego tym razem strzelał Messi. Spotkanie rozpoczęło się o godz. 20.00, więc wieczór spędziłem przed telewizorem. Wcześniej załatwiłem jeszcze dwóch świadków (porozmawiałem z nimi), w związku z gromadzeniem dokumentów związanych z "pracą młodocianego na roli", czyli tzw. "pasionką". Nadmienię, że dokumenty te składam od 2007 r., czyli od 15 lat. Inni, którzy złożyli dokumenty i dostali decyzję pozytywną, od tylu już lat biorą co miesiąc trochę większą kasę, a ja jak zawsze - wszystko ważniejsze od swoich osobistych spraw. Ale chyba zawsze tak było. W ten sposób może uda mi się jeszcze dodać 2,5 roku pracy, a co za tym idzie wywalczyć jeszcze jedną "jubileuszówkę". Wracając do wieczornego meczu - szczęśliwym trafem, po kiepskiej grze i przegrywając 0:2 oraz analizując wynik pozostałych dwóch drużyn - po 34 latach w końcu udało nam się wyjść z grupy. Następny mecz gramy w niedzielę z Francją - obrońcami tytułu sprzed 4 lat. Puk, puk - minęły 3 miesiące mojego niepalenia.


W czwartek, 1 grudnia 2022 r. w pracy "oszalałem" na punkcie roboty. W mega dzień, wypchnąłem mega ważne sprawy, ale zeszło się niemalże do 18.00. Jestem bardzo zadowolony z pracy swojej i mojego wydziału. Niesamowicie pracowici i uczynni ludzie. Szkoda będzie w lutym zostawiać to całe towarzystwo. Wieczorem udało się pójść na 15 kilometrowy spacer. Na dworze temperatura zbliżona na 0 st. C.








W piątek, 2 grudnia 2022 r. wziąłem dzień urlopu, aby porozwozić gazety. Cały dzień zleciał na kolportażu prasy, zaś wieczorem uaktualniłem jeszcze strony internetowe. W Izabelinie, już po raz drugi stanęły i będą stać przez 3 tygodnie wielkie płuca, czyli akcja Izabelińskiego Alarmu Smogowego. "Pan Kuncewicz musi odejść" - takie słowa wypowiedziałem kiedyś podczas jednej z internetowych (w związku z Covid-19) sesji Rady Gminy Stare Babice. Pamiętam, że Przewodniczący RG SB nie po raz pierwszy bardzo mocno pouczał radnych, co wybitnie nie przypadło mi do gustu. Wdałem się wówczas w jakąś grubszą pyskówkę. Podobno po całym internecie krążył filmik z tą moją wypowiedzią (możecie go zobaczyć na samej górze tegoż artykułu). I stało się. Po Aferze Uchwałowej, o której pisałem kilkakrotnie w Gońcu Babickim oraz w Portalu Babickim, jak również tutaj na blogu w serii "Mgła nad gminą Stare Babice" (można wyszukać), Sąd wydał wyrok i od 1 grudnia 2022 r. Pan H. Kuncewicz nie jest już radnym. Niezła jazda i tyle w tym temacie i bez komentarza - leżących się nie kopie. Link do artykułu w tej sprawie na babice24.pl... TUTAJ.





W sobotę, 3 grudnia 2022 r. nie było czasu na odpoczynek, bo od samego rana "pstrykałem" zdjęcia. Najpierw na pingpongowym turnieju mikołajkowym w Izabelinie (z udziałem mojej starszej córki), a później na 25. utworzenia UKS Borzęcin. O tej samej godzinie była jeszcze gala osób niepełnosprawnych. Tam zdjęcia porobiła mi młodsza córuś. Relacje wiadomo gdzie szukać - na babice24.pl i izabelin24.pl. Poza tym na dworze była niezbyt sprzyjająca aura, więc po tygodniu do łask wrócił rower stacjonarny, na którym pojeździłem całą godzinę.





W niedzielę, 4 grudnia 2022 r. z rana uczestniczyłem w Akcji Krwiodawstwa. Udało się po raz czwarty w tym roku oddać 450 ml krwi, choć po raz kolejny wyszło mi podwyższone ciśnienie. Trzeba będzie zwrócić na to uwagę. Później obstrykałem Mikołajki na babickim Rynku, obejrzałem mecz Polska-Francja, który przegraliśmy 1:3 i tym samym odpadliśmy z mundialu. Choć trzeba przyznać, że tym razem wstydu nie było, a Lewy strzelił karnego. Wieczorem wpadłem jeszcze do CK Izabelin, aby obstrykać otwartą próbę spektaklu z udziałem publiczności. Zagrały: Kinga Preis, Katarzyna Żak, Katarzyna Kwiatkowska, Justyna Ducka i Jakub Gąsowski. Reżyseria: Cezary Żak. Oficjalne zdjęcia robił tylko wynajęty fotograf, ale mam obiecane, że CKI mi je udostępni. Tutaj tylko dwie małe próbki. Kurczę, widziałem ich wszystkich na żywo :-) Miałem jeszcze porobić faktury, ale zabrakło czasu - jutro ostateczny termin, choć kolejny tydzień nie będzie spokojniejszy....






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH

TRUSKAWSKA NORDIC'KA DYCHA

KAMPINOSKIE DEBŁY O ZACHODZIE SŁOŃCA