CEL OSIĄGNIĘTY - NIE PIĆ I NIE PALIĆ
Przełom miesiąca, to kolejny tydzień, który mógł wnieść dużo dobrego i wiele zmian. Jednak jak to mówią "nie chwali się dnia przed zachodem słońca", dlatego ostrożnie, po kolei realizowałem kolejne zaplanowane wyzwania.
We wtorek, 30 sierpnia 2022 r. po wakacyjnej przerwie wziąłem się trochę za swoje media internetowe i dołożyłem na www.babice24.pl i izabelin24.pl oraz na facebooki (babice24 i izabelin24) po 4 newsy. Po załatwieniu spraw ubezpieczeniowych wsiadłem na rower miejski i tak pyknęło 53 km ze średnią ciut wyższą niż 20 km/h. Cóż dodać - nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się, żeby jeździć słuchając przy tym głośno (nie na słuchawkach) AC/DC.
W środę, 31 sierpnia 2022 r. w trakcie pracy uczestniczyłem w spotkaniu, które odbyło się w siedzibie Sił Zbrojnych RP. Czego spotkanie dotyczyło pisać tutaj nie będę, choć zagadnienia nie stanowiły tajemnicy państwowej, czy służbowej. Po pracy powłóczyłem się trochę po sklepach oglądając to i owo. Wieczorem zaś spotkałem się z Panią Sołtys i Radą Sołecką, aby uzgodnić wydatki na piknik sołecki oraz zaplanować zadania na fundusz sołecki 2023 r.
I tak minął sierpień, w kościele rzymskokatolickim nazywany miesiącem trzeźwości. I mi w tym roku udało się cały miesiąc zachować abstynencję, z czego jestem nie tyle dumny, co wybitnie zadowolony.
W czwartek, 1 września 2022 r. rozpocząłem dwudniowy urlop. Po odwiezieniu dziecka do jednej z warszawskich szkół, jedną z gotowych tablic MSI zawiozłem do klienta. Po powrocie do domu wsiadłem na Junaka M16 i tak włócząc się zrobiłem ponad 70 km.
Po drodze m. in. sprawdziłem, czy droga do Granicy (w gm. Kampinos) jest faktycznie zamknięta - i jednak była.
Wieczorem zaś spotkaliśmy się w OSP, aby obgadać sprawy piknikowo-cateringowo-organizacyjne. Następnie rozwieźliśmy tabliczki i powłóczyliśmy się trochę autem po okolicy. Był to też pierwszy dzień mojego niepalenia.
Piątek, 2 września 2022 r. - cały dzień poświęciłem na kolportaż gazet. Brak nikotyny w organizmie nie zachęcał do czegoś więcej, więc dzień skończył się obstrykaniem polowej Mszy św. w Truskawiu i spokojnym oglądaniu filmu w internecie.
Sobota, 3 września 2022 r., to porządki w ogrodzie, koszenie trawy, obstrykanie 3 imprez plenerowych (Klaudyn, Sieraków, Izabelin C) oraz robienie za pomocnika elektryka w domu mamy. Wieczorem zaś spotkaliśmy się z sąsiadami na partyjkę ping-ponga i bilarda.
W niedzielę, 4 września 2022 r. obstrykałem uroczystość religijno-patriotyczną w Pociesze k. Truskawia.
I tak właściwie przez cały dzień jeździłem na motocyklu Suzuki Burgman 125 (ponad 200 km). Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek, gdyż oszukał mnie czujnik paliwa i motocykl stanął. Na szczęście było to w Zaborowie, gdzie mam przyjaciół w OSP, którzy wspomogli literkiem benzynki i kablami do rozruchu, gdyż dodatkowo akumulator od chechłania rozładował się. Nadmienię tylko, że w OSP Zaborów właśnie witano nową drabinę SD 30, którą sprowadzili z Zachodu.
Wieczorem uskuteczniliśmy też dłuższą przejażdżkę Toyotą C-HR. Jednym słowem w niedzielę poznałem trochę powiatu nowodworskiego, płońskiego, płockiego i sochaczewskiego. W czwartym dniu, właściwie już przestało ciągnąć mnie do palenia.



































Komentarze
Prześlij komentarz