CEL OSIĄGNIĘTY - NIE PIĆ I NIE PALIĆ


Przełom miesiąca, to kolejny tydzień, który mógł wnieść dużo dobrego i wiele zmian. Jednak jak to mówią "nie chwali się dnia przed zachodem słońca", dlatego ostrożnie, po kolei realizowałem kolejne zaplanowane wyzwania.

W poniedziałek, 29 sierpnia 2022 r. po pracy rozwiozłem resztę tabliczek. Byłem też na próbie Orkiestry Podmiejskiej. Zgodnie z planem udało się też skończyć gazety i wrzucić je na serwer do drukarni. Na okładki wykorzystałem swoje wakacyjne zdjęcia z wejścia na Śnieżkę.




We wtorek, 30 sierpnia 2022 r. po wakacyjnej przerwie wziąłem się trochę za swoje media internetowe i dołożyłem na www.babice24.pl i izabelin24.pl oraz na facebooki (babice24 i izabelin24) po 4 newsy. Po załatwieniu spraw ubezpieczeniowych wsiadłem na rower miejski i tak pyknęło 53 km ze średnią ciut wyższą niż 20 km/h. Cóż dodać - nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się, żeby jeździć słuchając przy tym głośno (nie na słuchawkach) AC/DC. 





W środę, 31 sierpnia 2022 r. w trakcie pracy uczestniczyłem w spotkaniu, które odbyło się w siedzibie Sił Zbrojnych RP. Czego spotkanie dotyczyło pisać tutaj nie będę, choć zagadnienia nie stanowiły tajemnicy państwowej, czy służbowej. Po pracy powłóczyłem się trochę po sklepach oglądając to i owo. Wieczorem zaś spotkałem się z Panią Sołtys i Radą Sołecką, aby uzgodnić wydatki na piknik sołecki oraz zaplanować zadania na fundusz sołecki 2023 r.

I tak minął sierpień, w kościele rzymskokatolickim nazywany miesiącem trzeźwości. I mi w tym roku udało się cały miesiąc zachować abstynencję, z czego jestem nie tyle dumny, co wybitnie zadowolony.

W czwartek, 1 września 2022 r. rozpocząłem dwudniowy urlop. Po odwiezieniu dziecka do jednej z warszawskich szkół, jedną z gotowych tablic MSI  zawiozłem do klienta. Po powrocie do domu wsiadłem na Junaka M16 i tak włócząc się zrobiłem ponad 70 km.




Po drodze m. in. sprawdziłem, czy droga do Granicy (w gm. Kampinos) jest faktycznie zamknięta - i jednak była.





Wieczorem zaś spotkaliśmy się w OSP, aby obgadać sprawy piknikowo-cateringowo-organizacyjne. Następnie rozwieźliśmy tabliczki i powłóczyliśmy się trochę autem po okolicy. Był to też pierwszy dzień mojego niepalenia.


Piątek, 2 września 2022 r. - cały dzień poświęciłem na kolportaż gazet. Brak nikotyny w organizmie nie zachęcał do czegoś więcej, więc dzień skończył się obstrykaniem polowej Mszy św. w Truskawiu i spokojnym oglądaniu filmu w internecie.



Sobota, 3 września 2022 r., to porządki w ogrodzie, koszenie trawy, obstrykanie 3 imprez plenerowych (Klaudyn, Sieraków, Izabelin C) oraz robienie za pomocnika elektryka w domu mamy. Wieczorem zaś spotkaliśmy się z sąsiadami na partyjkę ping-ponga i bilarda.










W niedzielę, 4 września 2022 r. obstrykałem uroczystość religijno-patriotyczną w Pociesze k. Truskawia.



I tak właściwie przez cały dzień jeździłem na motocyklu Suzuki Burgman 125 (ponad 200 km). Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek, gdyż oszukał mnie czujnik paliwa i motocykl stanął. Na szczęście było to w Zaborowie, gdzie mam przyjaciół w OSP, którzy wspomogli literkiem benzynki i kablami do rozruchu, gdyż dodatkowo akumulator od chechłania rozładował się. Nadmienię tylko, że w OSP Zaborów właśnie witano nową drabinę SD 30, którą sprowadzili z Zachodu. 





Wieczorem uskuteczniliśmy też dłuższą przejażdżkę Toyotą C-HR. Jednym słowem w niedzielę poznałem trochę powiatu nowodworskiego, płońskiego, płockiego i sochaczewskiego. W czwartym dniu, właściwie już przestało ciągnąć mnie do palenia.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WYBRALIŚMY SOŁTYSÓW I RADY SOŁECKIE

GMINNIE, GAZETOWO, ORKIESTROWO I PO STRAŻACKU (T21)

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH