WAKACYJNY WEEKEND Z WESELEM


Ale to był tydzień. Pojeżdżone, potańczone, pobawione, a nawet lekko popite. Ale po kolei....

ŚRODA, 6 LIPCA 2022 R. - No to mamy komplecik. Hulajnoga z nową dętką i oponą (naprawa po przebiciu) oraz dodatkowa bateria (+59 km) i siodełko amortyzowane. Jak znudzi się siedzieć, równie dobrze kontynuuje się jazdę tradycyjnie, tj. na stojąco. Zasięg taki, że trudno sprawdzić faktyczny kilometraż. Po 50 km. miałem jeszcze 3 kreski. Trochę było chłodno, więc w trosce o zdrowie, a w szczególności ucho "ubrałem" zimową czapkę.






CZWARTEK, 7 LIPCA 2022 R. - właściwie powtórka środy, ale tym razem na rowerku elektrycznym, który tego wieczora zadziwił mnie swoim zasięgiem. Zazwyczaj bateria starczała na 40 km (+5), a w lipcowy czwartek dojechałem do 50 km. W Mariewie obstrykałem odnowiony przystanek, który został pomalowany przez gminę po mojej interwencji. Zamieszczam poniżej zdjęcia sprzed i po.









PIĄTEK I SOBOTA, 8/9 LIPCA 2022 R. - lipcowe: piątek i sobota upłynęły na weselnej zabawie u "Krześniaka" Tomka i Jego małżonki Oli. Dwudniowa zabawa na weselu i poprawinach w super towarzystwie, wraz z rodziną i druhami z babickiej OSP na długo pozostanie w mojej pamięci. Było i rodzinnie i po strażacku. Żeby tradycji weselnej stało się zadość, panna młoda została "po strażacku" porwana z sali, ku uciesze weselnych gości. Nawet udało mi się zrobić filmik z tego wydarzenia, który chciałem opublikować poniżej, ale niestety przekroczył dopuszczalny rozmiar. W kościele miałem przyjemność stać w mundurze OSP przy sztandarze, ale był także i pododdział, który utworzył toporkowy szpaler. Niestety nie wypadało robić mi zdjęć w tamtym momencie, więc póki co nie zamieszczam. Może jak weselny fotograf udostępni fotki, to postaram się później dorzucić. 






NIEDZIELA, 10 LIPCA 2022 R. - to typowy odpoczynek bo "bogatym" weekendzie, radość z działki i spacer z psem oraz planowanie 50 kilometrowych wypraw rowerowych dookoła jezior (na Mazowszu w Białym i w Wielkopolsce w Brdowie) - miejsc dobrze znanych z letnich wypoczynków.




 Spacer został również powtórzony w  poniedziałek.



Planowanie 50 kilometrowych wypraw rowerowych dookoła jezior (na Mazowszu w Białym i w Wielkopolsce w Brdowie).


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH

TRUSKAWSKA NORDIC'KA DYCHA

KAMPINOSKIE DEBŁY O ZACHODZIE SŁOŃCA