LECIMY Z POMOCĄ DO REPUBLIKI CZESKIEJ


Niesamowite, co może przynieść nowy dzień, ile niespodzianek i wiadomości (tych dobrych i złych). Poniedziałek w pracy, w kościele z racji wspomnienia Św. Krzysztofa (zdjęcia na stronie parafialnej) oraz z córką na motocyklu (Suzuki Burgman) i motorowerze (Romecie 727) - na WZ 9998 pierwszy raz w tym roku. Wieczorem zaś wspólny spacer z psem w pobliżu domu.





Niestety otrzymałem też smutną wiadomość o śmierci Ireneusza Dobiecha (lat 90), fascynata kultywowania pamięci o Radiostacji Babice - Transatlantyckiej Radiotelegraficznej Centrali Nadawczej. Publikował swoje materiały na stronie www.nadajnik-babice.pl w latach 2009-2019, tzn. Ireneusz przesyłam mi materiały (opisy i zdjęcia), a ja zamieszczałem je na stronie, której jestem właścicielem. Obiecałem Mu też, że dopóki żyję będę opłacał domenę, żeby niechcący nie zniknęła. Cześć Jego Pamięci. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie. Wieczorkiem podjechałem też pod dom zmarłego, ale było zamknięte, nie było niestety jak dowiedzieć się czegoś więcej.




We wtorek, 26 lipca 2022 r. od samego rana wspólne działania Państwowej Straży Pożarnej i Policji w celu organizacji wylotu śmigłowca policyjnego Black Hawk ze zbiornikiem podwieszanym na wodę Bambi Bucket do Republiki Czeskiej w celu gaszenia pożarów na terenie górskim Parku Narodowego Czeska Szwajcaria. Było roboty, ale wszystko udało się dopiąć na ostatni guzik. Wylot nastąpił z lotniska Warszawa-Babice.




W środę 27 lipca 2022 r., to kontynuacja pracy, aby misja zagraniczna polskich strażaków i policjantów była kontynuowana i prowadzona w sposób prawidłowy. Przez dwa dni przeprowadzono 176 zrzutów wody po 3 tyś. litrów.





Po południu pojechałem do jednego z dealerów samochodowych pooglądać auta. Kupi, nie kupi, ale pocieszyć oko zawsze można. A czy to w dzisiejszych czasach dadzą leasing, bo skąd wziąć tyle gotówki?? Zdecydowanie stawiam na Toyotę. Jeżdżę Aurisem od 5 lat i naprawdę nie mogę narzekać na jakość wykonania i działanie podzespołów (zdjęcia samochodu poglądowe).



Wieczór zaś to 50 km. o zachodzie słońca na rowerze miejskim i krótki kilometrowy spacer z psem. Jechało się nadzwyczaj dobrze, szybko i bez bólu. A widoki - jak na obrazku. Po drodze sfotografowałem nową wiatę sceniczną. Cieszę się z moich ławeczek na ul. Izabelińskiej (wczoraj prowadzone były prace ziemne), miło mi, że tamtejsza radna i sołtys cieszy się z wiaty, która stanęła przy placu zabaw w Mariewie. Byle tylko dobrze służyły mieszkańcom.






Czwartek, 28 lipca 2022 r., to kontynuacja pracy zawodowej (137 zrzutów polskiego śmigłowca) przy pożarze w Czechach. Po pracy komisja Rady Gminy Stare Babice, ponowne oglądanie samochodów w Toyocie, rozwiezienie tabliczek po klientach, a późnym wieczorem prawie 5 km., czyli godzinny spacer z psem.

W piątek, 29 lipca 2022 r. od rana "gminni" rozpoczęli koszenie mojego skwerku przy ul. Izabelińskiej. Pierwszy raz w tym roku (toć to siok) :-) Czyżby ktoś zareagował po wpisie na blogu??? Mieli mocno ułatwione zadanie, bo po naszym sąsiedzkim koszeniu, trawa jeszcze nie zdążyła odrosnąć. Mam nadzieję, że jest to związane z urządzaniem placyku (dosypali tłucznia przy ławkach) i już niebawem pojawią się jakieś nasadzenia. Wieczorem zaś pokosiłem trawę i powyrywałem chwasty (jak to przed wyjazdem) i poszedłem na krótki spacer.
I tyle na ten tydzień, bo od soboty rozpoczynam wyjazdowy urlop.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH

TRUSKAWSKA NORDIC'KA DYCHA

KAMPINOSKIE DEBŁY O ZACHODZIE SŁOŃCA