W TEN WEEKEND SZAŁU NIE BYŁO


W ten weekend szału nie było, ale za to było "kupę" roboty i skwar - +30 stopni, co generalnie przyczyniło się bezpośrednio do samopoczucia i wszelakich planów weekendowych. Generalnie, to nudą nie wiało, bo ja raczej nie lubię się nudzić.

Koniec miesiąca, to tradycyjny "skład gazet", co zredukowało do zera moje plany wyjazdowe. Udało się za to trochę pojeździć na rowerach i to w różnych kombinacjach i o różnych porach dnia i nocy, robiąc przy tym niezłą kilometrówkę.

Skład gazet szczęśliwie udało się zakończyć w niedzielny wieczór, przy czym w poniedziałek dokonano ostatecznego przeglądu i korekty. Kolportaż swoją Pandą (po dokonaniu naprawy mechaniczno-elektrycznej i wymianie opon) zaplanowałem na koniec tygodnia.



Rowerowe szaleństwo uprawiałem w piątkowe (24.06.2022.), popołudnie i wieczór. Najpierw na "miejskim" wykręciłem niemalże 54 km., a później "dla odpoczynku" :-) jeszcze na hulajnodze 13,50 km. Dodam, że w końcu wczoraj (we wtorek) zmobilizowałem się, żeby zainstalować dodatkową baterię zakupioną jeszcze w kwietniu, która w znacznym stopniu ma poprawić zasięg małego elektryka. Testów wczoraj niestety nie mogłem przeprowadzić, bo po południu i wieczorem padał deszcz i grzmiało. Plany oczywiście są.... na czwartkowy wieczór. W środę wieczorem wybieram się do kina na "Top Gun: Maverick".









Sobota i niedziela (25 i 26.06.2022.),, to ogródek (póki słońce nie sięgnęło zenitu) i wcześniej wspomniany skład gazet oraz robienie zdjęć na "Wiankach" w Bliznem i na "Babiniczu" w Babicach. Zagraliśmy też z "Orkiestrą Podmiejską Stare Babice i Okolice" godzinny koncert w CMA w Borzęcinie Dużym.


W poniedziałek (27.06.2022.), po pracy pojeździłem trochę na rowerze po Kampinoskim Parku Narodowym. Nie spiesząc się, a przy tym podziwiając urokliwe widoki, "leśnikiem" udało się wykręcić w terenie ponad 19 km. Po powrocie, dla radości zrobiłem jeszcze ponad 30 km. dookoła wsi na elektrycznym Phoenix'ie.










Wtorek (28.06.2022.), to praca zawodowa oraz Komisja Rady Gminy Stare Babice. Nasza Straż Gminna kupiła nowe auto, więc Komendant SG zaprosił wójta i radnych do zapoznania się z radiowozem. W takiej chwili nie mogło zabraknąć sweet foci. Zdjęcie ze strony UG pobrałem w dobrej wierze.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BUNKRY W CYBULICACH MAŁYCH

TRUSKAWSKA NORDIC'KA DYCHA

KAMPINOSKIE DEBŁY O ZACHODZIE SŁOŃCA